Dzisiaj przyszedł czas na kolejne podsumowanie. Tym razem to już 2 pełne miesiące w Meksyku.
Z jednej strony przez ten czas wydarzyło się tyle ciekawych rzeczy, ze z perspektywy czasu wydaje mi się ze minęło to bardzo szybko, jednak z drugiej pamiętam momenty w których czas dłużył mi się niesamowicie.


